godło
Herb Dęblin

Liceum
Ogólnokształcące
im. 15 PP "Wilków"

Wyjątkowy ogród Cezarego Tempińskiego – absolwenta dęblińskiego liceum

 Pan Cezary Tempiński – absolwent Liceum Ogólnokształcącego w Dęblinie, autor projektu pracowni biologicznej „Centrum Promocji Zdrowa i Ekoetyki” w Zespole Szkół Ogólnokształcących, pracownik JMP Flowers w Stężycy, a przede wszystkim właściciel i opiekun pięknego ogrodu w Dęblinie. Jego ogród charakteryzuje ciekawy podział przestrzeni, niebanalne dodatki i zachwycające kompozycje roślinne. Ciężka praca oraz poświęcony czas został doceniony – ogród pokazano w popularnym programie „Maja w ogrodzie” prowadzonym przez Maję Popielarską. Uczennice klasy 1b liceum – Natalia Pawłasek i Wiktoria Kozuń pod opieką Pani Jolanty Rykały przeprowadziły wywiad z Cezarym Tempińskim. Celem rozmowy było przybliżenie pasji Pana Cezarego, jego życia związanego z naturą oraz pokazanie innym, że ogrodnictwo może stać się ulubionym zajęciem oraz sposobem na życie.

 

1. Pracuje Pan w JMP Gospodarstwo Ogrodnicze Jarosław i Maria Ptaszek firmie, która jest największym i najnowocześniejszym producentem w Polsce i w Europie kwiatów ciętych oraz doniczkowych. Czym się Pan zajmuje?

W JMP Flowers pracuję na stanowisku specjalisty do spraw ochrony i pielęgnacji roślin. Moim głównym zajęciem jest inspekcja roślin na obiekcie Phalaenopsis, a więc zapobieganie powstawania chorób bakteryjnych, grzybowych oraz rozprzestrzeniania się szkodników, które mogą pojawić się na storczykach. W przypadku wystąpienia ognisk chorobowych czy też owadów moja praca polega na zwalczaniu i ograniczeniu rozprzestrzeniania się tych zjawisk w szklarni. Dodatkowo w pracy zajmuję się wykonywaniem dekoracji i kompozycji z orchidei. Jest to moja pasja, na studiach poznałem rożne techniki i sposoby wykonywania dekoracji roślinnych. Kompozycje ze storczykami trafiły do najważniejszych osób w państwie, w tym pary prezydenckiej, premiera, marszałka, ministrów, wojewodów oraz ambasadorów.

2. Ogrodnictwo dla Pana to nie tylko praca, ale przede wszystkim życiowa pasja. Skąd to szczególne przywiązanie do natury?

Moja pasja do ogrodnictwa została we mnie zaszczepiona od małego. Korzenie mojej rodziny sięgają do Grójca, który w Polsce, jak i zagranicą znany jest z sadów i jabłek, których walory smakowe zostały docenione w całej Europie. To właśnie w okolicy Grójca spędzałem każde ferie, wolne czy też wakacje. Uczyłem się pracy w ogrodzie, sadzie, warzywniku. Kiedy byłem starszy, wyjeżdżałem do dziadków i cioci na wakacje, pracowałem w sadach, zbierając owoce, dzięki czemu mogłem zarobić np. na wypoczynek nad morzem. Tak naprawdę miłość do roślin zaszczepiła we mnie moja Babcia, która uprawiła rożne byliny czy też rośliny jednoroczne. Kwiaty były wykorzystywane i ścinane do domowego wazonu, zanoszone do dekoracji kościoła lub na groby bliskich.

3. Ogród zachwyca pięknymi roślinami, ciekawymi dodatkami i starannie przygotowanymi zakątkami. Ile czasu poświęca Pan na jego pielęgnację i jakie obowiązki są z tym związane?

Uważam, że "ogród to dzieło wiecznie nieskończone", tak więc wymaga ciągłej pracy i pielęgnacji. Poświęcam mu każdą wolną chwilę. Czasami jest to tylko kilkanaście minut w ciągu dnia, ale najczęściej związane jest to z kilkugodzinną pracą. Kiedy mam wolny weekend, to cały czas spędzam w ogrodzie i wówczas coś zmieniam, wprowadzam nowe rośliny, dodatki czy też pracuję nad nowymi rozwiązaniami i zakątkami w moim ogrodzie. Nie ma ogrodów bezobsługowych, a prace zależne są od pory roku. Najwięcej pracy jest na wiosnę, kiedy przeprowadza się cięcia pielęgnacyjne drzew i krzewów, nawożenie, wysiew nasion kwiatów i warzyw. Latem koszenie trawnika, podlewanie ogrodu, pielęgnacja kwiatów w donicach zewnętrznych oraz ochrona przed szkodnikami i chorobami. Jesień to czas prac porządkowych i przygotowanie roślin do okresu spoczynku przed zimą np. okrywanie przed mrozami. Zima to okres odpoczynku, ale trzeba dbać o odśnieżanie drzew i krzewów, aby nie doszło do deformacji ich pokroju od ciężkiego śniegu. Zima to najlepszy okres na planowanie zmian w ogrodzie oraz tworzenie nowych projektów i pomysłów.

4. Skąd czerpie Pan inspiracje i czym kieruje się przy wyborze roślin i dodatków do swojego ogrodu?

Na bieżąco śledzę trendy, jakie pojawiają się w architekturze ogrodowej. Zawsze trzeba być na czasie, dlatego często jeżdżę na różne targi i wystawy ogrodnicze. W przypadku swojego ogrodu dodatki wybieram tak, aby pasowały już do istniejącego otoczenia i dobrze się z nim łączyły. Stąd wiele rzeczy ma styl rustykalny, romantyczny, tak aby wpisały się w styl wiejskiego ogrodu. Podobnie jest z roślinami, które rosną w moim ogrodzie. Wiele z nich można odnaleźć w charakterystycznych wiejskich ogródkach. Bardzo ważne przy doborze roślin jest poznanie ich wymagań, tzn. odporność na przemarzanie, suszę, typ gleby i pH oraz czy rośliny są do cienia, półcienia czy na stanowiska słoneczne. Dobór roślin to temat rzeka... Jeżeli kogoś to naprawdę interesuje, to więcej dowie się na studiach lub z fachowej literatury.

5. Jakie cechy według Pana powinien mieć dobry ogrodnik?

Ogród to sposób na życie, a badania wykazują, że ludzie, którzy pracują w ogrodzie, żyją dłużej. Dobry ogrodnik nie powinien być obojętny na rośliny, które go otaczają. Z roślinami jest jak z ludźmi- zawsze wymagają zainteresowania, opieki, ochrony. Dobry ogrodnik powinien być jak lekarz. Musi zauważyć, kiedy coś dzieje się nie tak, powinien postawić prawidłową diagnozę i wyleczyć roślinę, a przede wszystkim musi być pracowity.

6. Jest Pan autorem projektu nowoczesnej pracowni biologicznej w ZSO w Dęblinie. Czy to przedsięwzięcie było dla Pana dużym wyzwaniem?

Oczywiście, projekt pracowni był dla mnie dużym wyzwaniem. Już jako uczeń liceum pracowałem nad zmianą aranżacji wnętrza. Wspólnie z wychowawczynią Panią Jolantą Rykałą, koleżankami i kolegami z klasy biologiczno - chemicznej oraz rodzicami odnowiliśmy wnętrze pracowni. W tamtym okresie mieliśmy ograniczone fundusze. Przy nowym projekcie wiedziałem, że muszę przystosować pracownię do panujących wymogów i spełnić oczekiwania uczniów i nauczycieli. Na remont pracowni pozyskano sponsorów, stąd czułem presję otoczenia. Projekt musiał być wyjątkowy, aby ludzie, którzy przekazali na to pieniądze, czuli, że zrobili dobrze, a ich starania nie poszły na marne. Wiedziałem, że robiąc taki projekt, pozostawię po sobie ślad. Obawiałem się, jak zostanie odebrana nowa aranżacja wnętrza. Dla mnie najważniejsze było to, że mogę w ten sposób podziękować za lata, które spędziłem w tej szkole i za zdobyte wykształcenie.

7. Jest Pan absolwentem Liceum Ogólnokształcącego w Dęblinie i ukończył studia na kierunku sztuka ogrodowa w Uniwersytecie Rolniczym w Krakowie. Jakie rady ma Pan dla osób wiążących swoją przyszłość z architekturą krajobrazu, zielarstwem czy ogrodnictwem?

Moją jedyną radą jest to, że w życiu trzeba robić to, co się chce i co się lubi, bo tylko w ten sposób człowiek czuje się spełniony i szczęśliwy. Ja dokonałem prawidłowego wyboru, od zawsze chciałem projektować i zmieniać otoczenie. Nowy projekt ogrodu to ciekawe wyzwanie, a największą nagrodą na koniec jest uśmiech i radość ludzi, dla których pracowałem. Nigdy nie zmieniłbym drogi, jaką wybrałem. Mam nadzieję, że i innym licealistkom i licealistom uda się dokonać trafnego wyboru kierunku studiów.

Wywiad przeprowadziły: Natalia Pawłasek i Wiktoria Kozuń

Odcinek programu dostępny w Internecie

http://player.pl/programy-online/maja-w-ogrodzie-odcinki,314/odcinek-581,romantyczne-zakatki-wiejskiego-ogrodka,S00E581,59428.html?atpl#play

Galeria i opis ogrodu na stronie Mój piękny ogród

http://www.mojpieknyogrod.pl/ogrod/ogrod-ozdobny/ogrodowe-rewolucje-w-2015-r

http://www.mojpieknyogrod.pl/ogrod/ogrod-ozdobny/wisniowy-zakatek

http://www.mojpieknyogrod.pl/ogrod/ogrod-ozdobny/witamy-naszych-przyjaciol

 

BIP

MEN

Please publish modules in offcanvas position.